Są miejsca, czasy i ludzie, których się nie zapomina... Relacja ze spotkania absolwentów szkoły w Książnicach Wielkich

Szkoła jest jednym z tych miejsc, których mimo upływu czasu, się nie zapomina. A wspomnienia z nią związane z biegiem lat nabierają coraz bardziej pastelowych kolorów... Dlatego też przede wszystkim radość i wzruszenie towarzyszyły uczestnikom Zjazdu Absolwentów zorganizowanego 29 czerwca 2019 roku w 60. rocznicę otwarcia nowego budynku Szkoły Podstawowej im. Piotra Barylaka w Książnicach Wielkich.

Uczestniczyło w nim ponad 160 dawnych uczniów szkoły, którzy przybyli z Książnic, Biskupic, Koszyc, Łapszowa, z bardziej odległych zakątków Polski i z wielu miejsc na świecie, m.in. z Norwegii, Francji, USA, Zambii. Mszę świętą inaugurującą spotkanie celebrowali księża absolwenci Tomasz Rusiecki i Janusz Mularz oraz proboszcz Wiesław Baran i wikariusz Andrzej Pragnący. Na organach zagrał Hubert Król alumn kieleckiego seminarium duchownego, również absolwent książnickiej szkoły. Absolwenci czytali też Ewangelię, wezwania modlitwy wiernych przygotowane przez Janinę Brzozowską, a mocny chóralny śpiew uczestników nabożeństwa poruszył nawet kościelne mury... Wcześniej delegacje zapaliły znicze na grobach zmarłych nauczycieli i szkolnych kolegów.

Honorowymi gośćmi uroczystości byli nauczyciele emeryci: pani Władysława Magiera, pani Zenona Król, państwo Maria i Andrzej Oziębłowie, syn patrona szkoły Jan Barylak, Jadwiga Wójcik - współautorka książki „Dzieje Szkoły Podstawowej w Książnicach Wielkich”, była dyrektor Teresa Domagała i była nauczycielka języka angielskiego Anna Król. Władze samorządowe reprezentowali: wiceburmistrz Olga Kabat, inspektor oświaty Monika Molenda, przewodniczący Rady Gminy Stefan Czarnecki oraz redaktor „Gazety Koszyckiej” pan Ryszard Stojek.

W gościnnych progach szkoły przybyłych powitał Jan Krępa. Dyrektor szkoły odczytał również listy od prof. Władysława Kupiszewskiego oraz Teresy Michalec–Radziszewskiej, którzy ze względu na stan zdrowia nie mogli uczestniczyć w zjeździe. Profesor Kupiszewski napisał m.in.: „Ślę na ręce Komitetu Organizacyjnego dla Szkoły: Grona Nauczycielskiego, Personelu Szkolnego, Uczniów najlepsze życzenia – dużo wszelkiego dobra, a przede wszystkim życzę, aby Książnicka Szkoła poprzez znakomitość Grona Pedagogicznego, jego pracowitość i oddanie była dla środowiska chlubą, służyła społeczeństwu, by kształciła jak najwięcej absolwentów mądrych, pracowitych, społecznie oddanych. Łączę [...] serdeczne pozdrowienia, a czynię to jako dawny mieszkaniec tych stron, tu urodzony (a więc krajan), potem absolwent szkoły i nauczyciel w tej szkole”. Warto również dodać ze względu na okoliczności zjazdu, że profesor jest synem Przewodniczącego Komitetu Budowy Szkoły i wieloletniego Przewodniczącego Rady Rodziców – Kazimierza Kupiszewskiego.

Pani Teresa Michalec-Radziszewska, ze wzruszeniem dziękując za zaproszenie i pamięć, życzyła „wspaniałych przeżyć, głębokiej refleksji i pogłębiania szkolnych więzi”.

 

Uroczystość poprowadzili Maria Neumann z domu Bożek i Jan Bożek. Poruszające wspomnienia o szkole i nauczycielach opracowała i przedstawiła Janina Brzozowska z domu Kupiszewska. Burmistrz Miasta i Gminy Koszyce Stanisław Rybak objął patronatem spotkanie absolwentów oraz sponsorował koncert artystów z Krakowa.

O poczęstunek dla gości i dekorację sal zadbali rodzice obecnych uczniów szkoły. Specjalnie na tę okazję przygotowano też wystawę kronik i zdjęć „Szkoła Dawniej i Dziś”.

 

W sentymentalną podróż do znajomych miejsc okolicznościowym pociągiem jubileuszowym „Piotr Barylak” relacji Świat-Książnice Wielkie zabrali absolwentów obecni uczniowie szkoły. W programie artystycznym zaprezentowali tańce ludowe, piosenki i wiersze przygotowane specjalnie na tę okazję. W nawiązaniu do tradycji „choinkowych” przedstawień widzowie mogli też obejrzeć baśń o Czerwonym Kapturku. Natomiast uczniowie klasy VII wystawili „Balladynę”. Ten dramat Juliusza Słowackiego był już kiedyś prezentowany na książnickiej szkolnej scenie. Kilkadziesiąt lat temu rolę Balladyny zagrała Marysia Magierzanka, jej siostrę Alinę Danusia Dońcówna, hrabiego Kirkora Marian Grzyb z Zagaja...

Pani Janina Brzozowska w imieniu absolwentów podziękowała uczniom za występ, pogratulowała talentów i życzyła dalszego ich odkrywania i rozwijania.

Po części artystycznej przyszedł czas na zabawę niemal do białego rana, spacery po szkole, odszukanie kolegów z klasy i przypomnienie pierwszych szkolnych miłości, pamiątkowe fotografie. Jak za dawnych lat do tańca zagrała kapela, rozległy się śpiewy przeplatane rozmowami.

Zjazd Absolwentów 2019 przeszedł do historii, ale pozostały wspomnienia, odnowione przyjaźnie, odświeżone adresy i przede wszystkim pełne serdeczności wpisy Absolwentów w Księdze Pamiątkowej, wdzięcznych za zorganizowanie spotkania. Jubileusz był prawdziwym świętem szkoły i całej lokalnej społeczności.